Nie stojące uszy u buldoga francuskiego - Mieszkanie w bloku

Nie stojące uszy u buldoga francuskiego

Nie stojące uszy u buldoga francuskiego

Sklejone, oklapnięte uszy buldog

Sklejone, oklapnięte uszy buldog

Nie stojące uszy u buldoga francuskiego

Psy charakteryzują się tym, że bardzo się od siebie różnią w zależności od rasy. Na przykład nie stojące uszy u buldoga francuskiego nie są rzadkością i wielu właścicieli tychże pupili się z tym kłopotem zmaga.

Dlaczego nie stojące uszy u buldoga francuskiego to taki kłopot?

Po pierwsze, bo psują znacznie jego wygląd i sprawiają, że wygląda niczym nietoperz. To ani nie wygląda ładnie, ani nie przysparza buldogom popularności. Po drugie przez ten defekt natury estetycznej psy te mogą z czasem stracić słuch. Dlatego to takie ważne, by skorygować nie stojące uszy u buldoga francuskiego najszybciej, jak to będzie tylko możliwe. Gdy będzie się z tym zbyt długo zwlekać, korekcja wady może okazać się nieudana, a wręcz szkodliwa.

Nie stojące uszy u buldoga francuskiego- czemu dochodzi do tego defektu?

Tego typu problem z psem to wynik przede wszystkim wad genetycznych w budowie uszu u buldoga. Chrząstka, z której składa się ucho buldoga, jest zwyczajnie za słaba, by utrzymać je w pozycji pionowej. Dlatego też uszka buldoga ulegają z czasem oklapnięciu. Przy czym tego rodzaju problem z psem nie zawsze dotyczy obu uszu. Niekiedy deformacji i oklapnięciu ulega tylko jedno z nich. W takim przypadku korekcja wady przebiega nieco szybciej i sprawniej, gdyż co jedno ucho, to nie dwa.

Jak można wyeliminować tego rodzaju problem z psem?

Nie stojące uszy u buldoga francuskiego można początkowo leczyć poprzez zaordynowanie mu odpowiedniej diety. Taki piesek powinien jeść produkty bogate w białko i wapń. W ten sposób jest nadzieja, że jego chrząstka wokół małżowiny usznej nieco się wzmocni, a uszy powędrują do góry i nie będą już tak bardzo oklapnięte. Można korygować uszy buldoga przy pomocy specjalnych patyczków leczniczych. Należy je obwiązać naokoło uszów psa i mocno je obandażować. To ma sprawić, że uszy francuskiego buldoga staną się zgrabniejsze i sztywniejsze.

A co gdy to nie pomoże?

Wtedy pozostaje klejenie uszu. Jest to zabieg mało przyjemny dla pieska, lecz powtarzany z uporem i precyzją. Może dać naprawdę pozytywne rezultaty. Polega ona na sklejeniu sierści wokół uszu, tak by podnieść ich owal. Dzięki temu kosmetycznemu zabiegowi chrząstki uszne będą zmuszone do wytężonej pracy. A to w dłuższej perspektywie czasowej powinno je naprostować i skorygować. Klejenie uszu to ostatnia metoda leczenia bezinwazyjnego. Gdy ona zawiedzie, pozostaje jedynie interwencja chirurgiczna.

O czym powinno się pamiętać, stosując klejenie uszu u buldoga francuskiego?

Po pierwsze, by przed zabiegiem usunąć z jego kanału słuchowego wszelką woskowinę. Po drugie wolno jedynie sklejać pojedyncze kosmyki sierści nad uchem. Absolutnie zabrania się klejenia skóry ucha, bo to boli czworonoga i przeszkadza mu normalnie funkcjonować. Taka fatalna pomyłka wpływa też negatywnie na poziom jego słuchu. Poza tym wlanie kleju do przewodu słuchowego mogłoby się przyczynić do rozwoju wszelkiego rodzaju chorób i zapaleń. A tego typu atrakcje nie są wskazane u żadnej rasy psów. Toteż gdy nie ma takiej potrzeby, lepiej niepotrzebnie nie narażać buldoga francuskiego na tego rodzaju nieprzyjemności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *